Czy spanie z zatyczkami do uszu jest bezpieczne?

W obecnych czasach coraz więcej z nas ma problemy związane z zasypianiem w nocy. Choć przyczyn bezsenności jest wiele, to główną i najpopularniejszą z nich jest hałas, zwykle dochodzący z zewnątrz (np. szum na ruchliwej drodze, krzyki osób, głośne rozmowy lub szczekanie psów). Aby ograniczyć natrętne i drażniące uszy dźwięki, lekarze i naukowcy zalecają stosowanie specjalnych zatyczek do uszu. Dzięki nim możemy spokojnie przespać całą noc, bez obawy, że zbudzi nas panujący na zewnątrz gwar lub jakikolwiek szmer. Coraz częściej padają jednak pytania: czy stosowanie ich jest dla nas bezpieczne i czy nie szkodzi naszym zmysłom, jeśli śpimy w nich całą noc? 

Zatyczki w uszach – dlaczego warto po nie sięgnąć? 

Człowiek potrzebuje określonej ilości zażywanego odpoczynku podczas doby (zwykle jest to 7-8h). Jeśli wypoczywamy krócej, to na dłuższą metę zaczniemy odczuwać niedobór snu oraz chroniczne zmęczenie organizmu. Zaczniemy również częściej chorować, ponieważ nasze ciało nie będzie miało siły, aby skutecznie bronić się przed szkodliwymi czynnikami. Dlatego ilość przespanych godzin jest taka ważna i warto zwrócić na nią szczególną uwagę. Co jednak zrobić, jeśli jesteśmy szczególnie wrażliwi na dźwięki i nie potrafimy spokojnie wypocząć w nocy? Wtedy warto sięgnąć po zatyczki do uszu, które z powodzeniem wytłumiają hałas i znacząco poprawiają komfort oraz jakość naszego snu. A wiadomo, że im bardziej wyspany człowiek, tym lepszy ma humor i samopoczucie.

Mimo, że zatyczki są jednym z lepszych rozwiązań, pozwalających na uniknięcie bezsenności, to wiele osób poddaje wątpliwości ich bezpieczeństwo. Zarzuca się im, że powodują infekcje uszu, w wyniku których może dojść do krótkotrwałej lub całkowitej utraty słuchu. Takich przypadków jest jednak niewiele i wiążą się one głównie z błędami człowieka – ze złym stosowaniem produktu lub brakiem higieny.

Czy zatyczki do uszu naprawdę są niebezpieczne?

Stopery nie dość, że są łatwe i przyjemne w użyciu, to dodatkowo są jeszcze bardzo bezpiecznym rozwiązaniem. Wystarczy dbać o higienę oraz stosować artykuły zgodnie z ich przeznaczeniem. Przede wszystkim przed włożeniem zatyczek powinniśmy sprawdzać, czy w uszach nie zgromadziła się woskowina (inaczej możemy doprowadzić do infekcji i zatkania się kanałów słuchowych). Powinniśmy również czyścić produkty przed ich ponownym założeniem, aby uchronić się przed niepożądanymi skutkami ubocznymi (tj. szum w uszach).

Rzadko spotykane są infekcje lub zakażenia bakteryjne, które prowadziłby do krótkotrwałej lub stałej utraty słuchu. Związane są one z niewłaściwym korzystaniem z zatyczek oraz z brakiem odpowiedniej higieny.

Podstawowe rodzaje wkładek do uszu – które są dla nas najlepsze i najbezpieczniejsze?

Wyróżniamy trzy podstawowe rodzaje: 

  • piankowe – nadają się idealnie do spania, ponieważ są miękkie i nie przeszkadzają nam podczas zmieniania pozycji do snu. Ich wadą jest fakt, że często trzeba je wymieniać, ponieważ ich nadużywanie może prowadzić do infekcji bakteryjnych;
  • woskowe – są twardsze niż piankowe, ale również nadają się do spania. Ich zaletą jest fakt, że łatwo dopasowują się do kształtu i rozmiaru małżowiny usznej;
  • silikonowe – są twardsze niż pozostałe i raczej nie nadają się do spania (zwłaszcza na boku), ponieważ mogą uwierać. Ich wadą jest to, że nie blokują wszystkich częstotliwości dźwięków, przez co ich skuteczność maleje.